Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Moneytron. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Moneytron. Pokaż wszystkie posty

31.01.2012

Art-B - dzieje cybernetyki biznesu

FIRMA 10/1991
Art B
— dzieje cybernetyki biznesu
Andrzej Gąsiorowski

Na początku było Słowo... Słowo. Idea. Wizja. Jaką była nasza wizja? Stwarzać coś czego nie było. Tam, gdzie nas jeszcze nie było. Nie była to nasza wina, że przed nami tego nie stworzono. Bo nie stworzono. W nowej epoce ekonomicznej — brakuje wzorców, punktów odniesienia. Najpierw nanieśliśmy współrzędne na nowy system myślenia; oś czasu i oś przyrostu bezwzględnego. Gdzieś tam jest początek i jego kapitał. Mierny jak każdego w naszej sytuacji w jakiej startowaliśmy. Gdzieś istnieje jakiś system na ten chaos wokół nas, aby go zorganizować.
WIZJA: stały, bezwzględny przyrost masy kapitału. TAKTYKA: zdobywać nieobstawione pola na rynku, działać zawsze innymi metodami niż wszyscy, zawsze na granicy ryzyka i tam gdzie zdaje się być niemożliwym. TECHNIKA: ujednorodnienie systemu analizy kapitału we wszystkich jego zmiennych aspektach. 
I tak powstał „MONEYTRON": nasz własny system analizy rzeczywistości ekonomicznej, w której działaliśmy. Język jakim się będę posługiwał jest dostosowany do nas, nie my do niego. Pojęcia jakie będą używane są być może naszym wewnętrznym dialektem. Ale jest to temat dla takich jak my — samotnych wojowników pod sztandarami wolnego biznesu. Wszystko w ekonomii jest różnicowalne. Daje to różnicę potencjału i wyzwolone na tym tle naturalne reakcje powodują zamierzony efekt. Aby świeciła się żarówka należy zamknąć obwód elektryczny, którego jest ona częścią. Obwód elektryczny przewodzi elektrony w kierunku zgodnym z różnicą potencjałów elektrycznych. I to wszystko. W biznesie to zostało nazwane ARBITRAŻEM. Czyli zostaliśmy skazani na nieustające poszukiwania różnic pomiędzy różnorodnymi parametrami tych samych układów. Tak jak zawsze najpierw był handel: pożyczone pieniądze, cash-deal, taniej kupić, drożej sprzedać. Zysk? dorzucić do obrotu, zainwestować lub skonsumować. Nic nowego jak na razie. Potem inne operacje: inwestycje, kredyty, lokaty. I tu powinien być koniec rozwoju myślenia. Ale to było niejednorodne. Potrzeba generalizacji zmusiła do opracowania modelu „OSCYLACYJNEJ AKCELERACJI KAPITAŁU" typu MONEYTRON.

„MONEYTRON": założenia wstępne
  1. Wszystko jest substytutem pieniądza, a on jest substytutem wartości, którą ekonomia nazywa bazą czyli kapitałem. Każda forma kapitału jest przechodnia (może przejść w każdą inną). Każda taka transformacja związana jest z ponoszeniem kosztów.
  2. Operacje przepływu kapitału mogą być monetarne i niemonetarne, wewnątrzrynkowe i zewnątrzrynkowe.
  3. Zdefiniowane operacje kapitałowe i ich wzajemną interakcyjność rozpatrujemy w dwóch platformach rynkowych: rynku wewnętrznym i zewnętrznym (osiągając przez to kolejną uniwersalizację systemu, umożliwiając stosowanie dowolnego punktu odniesienia do określenia „rynek wewnętrzny" traktując rynek jako pewien system prawny określający ich ekonomiczne parametry. Najczęściej więc ograniczeniem geograficznym będą granice państw, ale nie zawsze.
  4. Cały układ jest dynamiczny, więc stale rozbudowywany w miarę zdobywania nowych doświadczeń, wiadomości. Jest jednak zamknięty. Działa na zasadzie: „czarnej skrzynki"; istnieje więc INPUT kapitałowy i jego OUTPUT. Za OUTPUT przyjmujemy wszystkie wartości materialne utracone dla obiegu wewnętrznego w sposób bezpowrotny (płace, podatki, koszta stałe). INPUT: może być na zasadzie zasilania zewnętrznego lub wewnętrznie — kapitalizacja zysków. Efekty wewnętrzne działania kapitału są analizowane odrębnie. Suma wartości wszystkich elementów tworzy całkowitą wartość systemu — i to jest możliwe do określenia.
  5. Najważniejszym celem stałego monitoringu   systemu:   szacowanie   bezwzględnej wartości całkowitej systemu w czasie rzeczywistym.
To tyle tytułem wstępu do „MONEYTRONU". Całość wyjaśnień jest znacznie dłuższa i skomplikowana. Analizując schemat systemu można zauważyć, iż działa on na zasadzie kondensatora. Jego elementy składowe mają za zadanie powodowanie polaryzacji potencjału kapitału i osiągnięcie w jego wyniku zysku całkowitego jako sumy zysków z jednostkowych operacji. Zyskjednostkowy podwyższa wartość kapitału obrotowego. Dalej system działania jak kula śnieżna.

Praktyczne aspekty teoretycznych dywagacji

Wszystkie prowadzone przez nas operacje kapitałowe: pośrednictwo, handel, usługi, inwestycje długo- i krótkoterminowe, dały określone parametry, które są zmiennymi zależnymi od wielu czynników wewnętrznych (np. wydolność organizacyjna, finansowa struktury) oraz zewnętrznych (cała gama). 
Zmiennymi więc są: koszt operacji, czas trwania, przyrost zaangażowanego kapitału. Wzajemnie korelując dają one wynik końcowy w postaci przyrostu kapitału w czasie T. Analiza tych parametrów dała nam zaskakujące wyniki w stosunku do określenia najważniejszego z parametrów: zysku. Otóż wynikło z tego, iż największy przyrost kapitału na daną jednostkę czasu [Zt] (np. miesiąc) daje kompilacja operacji finansowych [P%] = 5 - 300%, przy najmniejszych kosztach operacyjnych [Bn] = 0,001 - 0,01% i bardzo krótkim okresem realizacji [Tn] = 1/90 - 1/5 mieś. Dalej: pośrednictwo: [P%] = 5 - 50% przy [Bn] = 0,001 - 0,5% i niskim zaangażowaniu kapitału [Kp] - 0 - 10% obrotu. Handel? [P%] = 15%, [Bn] = 10-50%, [Tn] = 1/2-6 mies. itd. Dało nam to rozkład hierarchii odnośnie największej opłacalności operacyjnej.
Klasyfikacja oparta na sztucznym podziale. Po wielu przymiarkach ten schemat okazał się najbardziej przydat­ny do usystematyzowania praktycznie stosowanych operacji.
  • Siedem grup operacji kapitało­wych: A. papiery wartościowe, B. inwe­stycje, C. kredyty, D. depozyty, E. trans­fery towarowe, F. operacje finansowe, G. handlowe listy kredytowe 
  • Trzy rodzaje: a. monetarne, b. niemonetarne, c. handlowe
  • Trzy typy: i. wewnątrzrynkowe, ii. międzyrynkowe, iii. zewnątrzrynkowe

Konwersja kapitału odbywa się po­między grupami poszczególnych rodza­jów i typów, typami dla odpowiednich grup i rodzajów itd. Operacje mogą być proste lub złożone (w zależności od licz­by „przejść") np. kredyt-depozyt, depozyt-list gwarancyjny-import, depozyt-obrót czekowy-lokata-list gwarancyjny-kredyt, itd). W prostym układzie grup (A-Q) istnieje 72=49 podwójnych kombi­nacji, 73=343 potrójnych itd. Jeszcze ca­ła różnorodność operacji międzyrynkowych i różnych rodzajów kapitału... Daje to 21,609 możliwych prostych kombina­cji operacyjnych

Dotychczas stosowaliśmy (podział na bazie schematu):
A. Stock Market Operations, factoring, SWAP, operacje dyskontowe, operacje na wekslach, listach gwarancyjnych, li­stach kredytowych, B. krótko- i długoterminowe programy inwestycyjne, levarage buy-out, buy me-buy you, management buy-in, manage­ment buy-out, holding program, kapitali­zowanie kosztów, franchising, leasing, C. kredyty długoterminowe, krótko­ terminowe, krajowe złotowe lub waluto­we, zagraniczne, D. terminowe lub bezterminowe, kra­jowe zotowe lub walutowe, zagraniczne, E. import, eksport, reeksport, bartel trade, counter trade, konsygnacja, ba­lance sheet risk, interests SWAP, trading insurrance, fundusz powierniczy, F. arbitraż walutowy, arbitraż procen­towy, political risk insurrance, flowding („Oscylator"), forecasting, currency SWAP, G. forfaiting, country risk insurrance, trading risk, operacje na letters of guarantes, letters of credit, operacje dyskon­towe.
Każda z tych operacji była wyodręb­niona strukturalnie i miała określone pa­rametry:
Kpx = kapitał początkowy operacji x
p%x = przyrost procentowy kapitału Kpx w jednym cyklu operacyjnym w cza­sie T Tx = czas trwania operacji xtotalny uzyskany w czasit Tx z operacji x
Dla analiz zbiorowych określano para metry:
n = ilość operacji finansowych w roku
+1 = arytmetyczny przyrost kapitału Kp po „n" operacjach
*1 = geometryczny przyrost kapitału Kp po „n" operacjach
*1/+1 = wskaźnik wzrostu geome­trycznego w stosunku do arytmetycznego 
określono współzależności:
[(Kpx*px%)-Bx]/Tx = Ztx [+1]n = px1%+px2% + ...+pxn%, [*1]n =px1%*px2%*...*pxn%[Ztjn = Ztx1+Ztx2+ . +Ztxn
szczególnie przydatne okazały się użyt­kowe @Funkcje wykorzystywanego pro­gramu LOTUS 1-2-3: ©FUNKCJE są gotowymi wyrażenia­mi. Mają one dwie zalety:
  • Przyspieszają wykonywanie pew­nych zadań 
  • Umożliwiają wykonywanie pew­nych zadań. 
Wszystkie @Funkcje mają tę samą budowę syntaktyczną. Program 1-2-3 posiada pięć typów @Funkcji: finansowe, logiczne, matematyczne, specjalne, łańcuchowe. 


@FUNKCJE FINANSOWE: obliczają wielkości używane w finansowaniu, bu­dżecie i amortyzacji'. Są one następują­ce:
@IRR oblicza wewnętrzną stopę zwrotu dla serii przepływów pieniężnych, @NPV oblicza zaktualizowaną war­tość metto serii przepływów pieniężnych, @DDB oblicza metodą bilansu po­dwójnego spadku wielkość opisywanej wartości majątku, @SLN oblicza metodą deprecjacji li­niowej wielkość odpisywanej wartości majątku, @SYD oblicza metodą deprecjacji su­my cyfr roku, wielkość odpisywanej war­tości majątku, @VDB oblicza wielkość odpisywanej wartości majątku przy użyciu metody bilansu podwójnego spadku, dopuszcza­jąc jako opcję zmienność procentowej deprecjacji liniowej, @FV oblicza wartość przyszłą, dając serie równych płatności, @PMT oblicza sumę płatności za po­życzkę; dana jest stopa procentowa i czas spłaty pożyczki, @PV oblicza wartość zaktualizowaną; dane są serie równych płatności, @TERM oblicza liczbę płatności dla pożyczki lub inwestycji, ©CTERM oblicza ilość okresów w procencie składanym konieczną do osią­gnięcia przez inwestycję żądanej warto­ści w przyszłości, ©RATE oblicza stopę procentową. która jest konieczna, aby inwestycja osiągnęła żądana wartość w przyszło­ści. Uwaga: gdy używane są serie płatno­ści, to zakłada sie równość płatności w legulamych odstępach czasu i na końcu każdego okresu; jest to znane jako zasa­da spłat annuitetowych. 
©FUNKCJE LOGICZNE: sprawdza­ją, czy podany warunek matematyczny jest prawdziwy.
©FUNKCJE MATEMATYCZNE: obli­czają wszystkie stosowane funkcje matematyczne.
©FUNKCJE SPECJALNE: zwracają wykresy komórek, wyszukują komunikaty błędów i poszukują rekordów spełniają­cych wpisane warunki.
©FUNKCJE NAPISOWE: przepro­wadzają konwersję, analizę i manipula­cję na napisach.


Wiele funkcji wymaga wyspecyfiko­wanych argumentów. Argumentami mo­gą być: liczby, ciąg znaków, położenie, warunki (w postaci wyrażeń logicznych. adresów lub nazw obszarów zawierają­cych wyrażenia logiczne). Zainteresowanych głębszą znajomo­ścią zasad funkcjonowania systemu od­syłam do specjalistycznej literatury. Osobiście uważam, iż bez pokonania ba­riery lęku przez każdego kto zajmuje się businessem przed kalkulatorem i jego pochodnymi, jakiekolwiek wysiłki w celu oderwania się od płaskiej krzywej wzrost osiągnięcia hiperbolicznych parametrów finansowych, jest niewykonalnym zadaniem. Wątpiącym jestem w sta­nie przedstawić odpowiednie argumenty potwierdzające moją tezę. 

Jak powstała maszyna do robienia pieniędzy?

Komputer — dokładne liczydło. Sprawny instrument w ręku tych co go znają. Wprowadzenie nieskończonej liczby pytań: co zrobić, jeśli...? co by by­ło, gdyby...? gdzie jest optimum działa­nia całości przy wszystkich złożonościach jej części? Pod koniec komputer analizował symulację współzależności już ok. 2,000 zmiennych na jednym ukła­dzie. Co było tematem: nieistotne. Czy handlowa transakcja, inwestycja, oscyla­tor... Zasadą było: nie łamać prawa, nie niszczyć innych, nie nadużywać — ale odzyskiwać, przekształcać, rozmnażać.


Przykład 1: Analiza symulacji oscyla­cyjnego przyrostu kapitału „K" (szacunek odsetkowy). 

W uproszczeniu:' dla 100 operacji przeprowadzonych w ciągu ca­łego roku (T = 12 mieś.), przy różnym stopniu średniej rentowności (p% = ?), jaki będzie procentowy przyrost zaanga­żowanego kapitału po roku? Jaki sy­stem: dodawanie zysków ([+1]) czy ich kapitalizacja (iloczyn zysków — [*1]) jest efektywniejszy i na ile? Krzywa daje od­powiedź. Przewaga geometrycznego nad arytmetycznym przyrostem" jest dla p = 1% 1,7 razy większa, dla p = 2% 6,24 razy, dla p = 5% 13 razy, przy p = 7% już 867 razy!!! 
Analiza symulacji oscylacyjnego przyrostu kapitału „K" (szacunek od­setkowy)Symulacja przyrostu kapitału

dla T = 12 miesięcy dla n = 100 operacji kapitałowych na rok, p% = procentowy przyrost kapitału Kp w jednym cyklu operacyjnym.
Zależność przyrostu kapitału „Zt" od zmiennej p% I dla dowolnej Kp (liczo­ne dla T = 12 mieś., n = 100 operacji/rok) w mld ZLP 
Kp = kapitał początkowy cyklu n operacji finansowych prowadzonych w czasie T
Zt = osiągnięty w wyniku cyklu zysk na bazie Kp
p% = procentowy przyrost kapitału Kp w jednym cyklu operacyjnym
+ 1 = arytmetyczny przyrost kapitału Kp po „n" operacjach finansowych
*1 = geometryczny przyrost kapitału Kp po ,.n" operacjach finansowych
*1/+1 = wskaźnik wzrostu geometrycz nego w stosunku do arytmetycz­nego
Zt = zysk totalny (osiągnięty w czasie T, kapitale początkowym Kp. jako suma przyrostów geometrycznych dla „n" operacji finansowych
n = ilość operacji finansowych w roku
Przykład 2: Zależność przyrostu kapitału Zt od zmiennej p% i dla dowolnej Kp.
Ile można zarobić przez rok na 100 operacjach [Zł]? ile zainwestować na po­czątek [Kp]? jaka rentowność jest opty­malna [p%j? Podstawiając różne [p%] (od 1 do 7%) oraz różny kapitał wyjścio­wy (od 10 do 500 mid ZLP) — komputer zaczyna wyciągać proste wnioski. Np przy włożonych 50 mld złotych, za rok w wyniku zrobienia 100 operacji (handel, kredyty, usługi — wszystko się w tym za­wiera), przy kapitalizacji zysków, rentow­ności 5% można osiągnąć 10 bilionów złotych zysku. Tyle samo przy rentowno­ści 3% dla sumy początkowej 500 mld zł. ltd.
Przykład 3: osławiony "OSCYLATOR".
ANALIZA Zt (zysku totalnego) dla n-10O: Analizując krzywe nie można dojść do wniosku, iż nie mógł on służyć celom za­robkowym. Dlaczego? otóż jego akcele­racja była tak potworna, iż spowodował­by spustoszenie w systemie, w którym działał. Musiał cały czas być trzymany pod kontrolą. Aby poziom zysków był ciągle poniżej kredytu refinansowego. Na wykresie nota bene widać wyraźnie, ile banki tracą na zwiększeniu szybkości z 14 dni (na wykresie: n = (2,5) maxi­mum) do 3—5 dni (na wykresie: n = 5,14) maximum). Jest to przerażające. Dlacze­go tracą? Bo spowalniają cudze pienią­dze i czerpią z tego dochód (proste sprzęgnięcie operacji: depozyt-kredyt (typ D-C na diagramie Moneytrona) i przy przepuszczonym 1 bill pieniędzy klientów przy średnio 3-dniowym pośli­zgu operacyjnym zarabiają banki przez rok 1.355.327.899.047 zł, przy 14-dniowym: 25.981.784.625.703. Kto nie wierzy niech sprawdzi. A jeśli są to na star­cie sumy 50 bill? 100 bill?  
Po co więc był oscylator? I znów sche­mat: aby system działał sprawnie nale­żało „obciąć" poślizg czasowy dostępu do środków własnych (i nie tracić ww. kwot), oraz stosując technikę czeków gwarantowanych (np. listami gwarancyj­nymi lub wekslami) dokonać przejścia ty­pu: papiery wartościowe-kredyt-depozyt, a dalej wyjście na: depozyt-inwestycja-papiery wartościowe, lub dowolny inny zestaw operacji z przejściem na opera­cje niemonetarne lub handlowe. 
Przykład 4: model „URSUS".
Założenia: wielo-wolumenowe trans­akcje typu handlowo-kredytowo-dyskontowo-depozytowego (D-E-G-D-C-D).

Schemat: a. zakup ciągników wartości 35 min USD. Płatne (niestety) gotówką, b. sprzedaż do mocnej finansowo grupy typu financial-investment (z odsłonięciem części już zorganizowanych ryn­ków zbytu) z żądaniem zapłaty za 10 lal przy np. 3% odsetek za rok. Nie ma już długich negocjacji o detalach (części za­mienne, typy, warunki dostawy). Trans­akcja dla odbiorców nadal interesująca: odroczona płatność, tani kredyt, ujaw­niony rynek zbytu. Co w zamian? ich listy gwarancyjne, dyskontowane natych­miast na gotówkę, która jest natychmiast przekazywana do Polski na lokatę długo­terminową (np. 40% na rok), na bazie której można wziąć kredyt, list gwaran­cyjny, akredytywę i powtarzać w nie­skończoność operacje. Korzyści: 9 pol skie banki mają wysokie depozyty złotowe, fabryka pozbywa się traktorów, pośrednicy z Zachodu własnoręcznie rozbijają obce rynki zbytu dla polskiego produktu, sprzedając po dumpingowej cenie, końcowy odbiorca ma rewelacyjne terminy płatności, bank dyskontujący po­biera prowizję od operacji, my osiągamy potworne przyspieszenie w obrocie i ku­mulacji kapitału rzeczywistego, w pew­nym momencie (przy drugim już "kółku") zysk jest tak duży, iż taniej jest traktory topić na złom w Hucie Katowice niż je transportować w drugi koniec świata. 
Takie „kółka" można wymyślać w nie­skończoność. Zawsze i wszędzie. Nie­zależnie ile się ma na starcie. I zawsze na końcu jest efekt w postaci dowolnych inwestycji, nowych miejsc pracy, zwięk­szenia opłat podatkowych. I tego nikt nie zmieni. Bowiem w ARBITRAŻU dopóki gdzieś jest różnica poziomów oprocento­wania dowolnego parametru — on za­czyna pracować. Przykład? Leumi Bank wchodzi w operacje arbitrażowe (ok 30.000 typów i odmian) już przy różnicy 1/32% na rok!!! Chciałbym kiedyś osią­gnąć taką precyzję optymalizacji opera­cji. Zrozumieć wszystkie zależności i wy­ciągać z tego wnioski. Jest to porównywalne z unoszeniem się w przestrzeni na lotni. Bo nie prawda, że powietrze jest niczym. Tak jest tylko dla tych, którzy nie potrafią się nim posługi­wać. 

Andrzej Gąsiorowski
FIRMA 10/1991 
____________________________________________________________________

Jean Pierre Van Rossem (born in Bruges, Belgium on 29 May 1945) is a Belgian scholar, socialite and writer. He studied economics at the University of Gent in 1963-1967. With his final term paper he won the International Scholarship of Flanders-prize and was able to study two years of econometrics at Lawrence Klein. He became famous with 'Moneytron', a stockmarket investment company that could offer apparently endless returns.
Van Rossem had developed a model that could predict the stock market and beat the capitalist system. His sympathies for the theories of Karl Marx did not stop him investing for the very wealthy in the world and accumulating 800 million dollars for himself. He declares himself an "anarchist".
Due to belief in the Moneytron system and also his sense of show and publicity he made large sums of money. He also traded duplicated stocks, according to him, 'A way to fuck the system'. He was the sponsor of a Formula One team in 1989, Moneytron Onyx, which placed 10th of the 21 teams.
The revenue service and the court were not blind to his methods. He created the political party ROSSEM to avoid lawsuit (elected politicians are not liable in court) and he got three seats in the lower house at the elections of 1991. In 1991 he was sentenced to 5 years in jail for tax evasion.[1]
Then, he began to write his autobiography, which became a bestseller. Rumour was that had a fling with Miss Belgium Brigitta Callens, although this was strongly denied by Van Rossem himself. Currently, he is back at his old job of helping college students in Gent, his slogan is: 'Party on, I'll pull you through!'





Oscillator without complex numbers





Interest-rate parity relationship
Interest-Rate Parity Relationship (IRP) is a formula which relates the time dependence of the exchange rates of two different currencies to the difference of the interest rates in the corresponding countries. If the IRP relationship is violated, then an arbitrage opportunity arises. It is not unusual for some governments and/or central banks, pursuing some particular political or/and economical goals, to interfere with IRP, and manipulate the exchange rates or interest rates or both. Such manipulations inevitably lead to massive flows of currencies in one way or the other. A particularly drastic example of such an operation can be found in the recent history of Poland, where, in the year 1990, the Government decided to freeze, for a longtime (it lasted for about two years), the foreign currency exchange rate on the level of 1 US$ to ca: 10,000 zloty, while keeping the bank interest rates many times higher, even in the order of magnitude, than those in the Western banks. Based on that there is a possible scheme of exploiting these opportunities, consisting of repeated chain of steps: a foreign loan—exchange of currencies—deposit-loan—exchange deposit, etc.



This simple scheme led to many enormous fortunes made by various groups of individuals, of which the best known examples in Poland were the so-called "The Gasiorowski-Bagsik Oscillator" and "the FOZZ-gate". To demonstrate the efficiency of those financial speculations we carried out model calculations assuming that the difference of the interest rates between the rates for deposit rates in Polish banks and those in the West amounted to 70% p.a. throughout the year 1990.

Interest rates 

The interest rates are to be determined each month and at the beginning for the month of January 1990 it is established at 36% per month. To be on the safe side, we propose to consult an offcial document issued by the Polish National Bank. The Decree no. 1989 of the President of the Polish National Bank of the 30th December 1989 orders that since the 1st of January 1990, the interest rates should be 36% per month. We have tracked down all changes of the rates during the year 1990 and they are presented in Table 1. 2 Fig. 1 represents the value of 1 zloty deposited on the 1st of January 1990 and subjected to the rates in Table 1. It is seen from this figure that 1 zloty deposited at the beginning of 1990 increased to 2.23 by the end of that year. This corresponds to an e:ective rate of 134% p.a. In fact, real deposits were at lower rates but the rate 80% p.a. which we assumed for simplicity was not an exaggeration. Incidentally, a deal that Andre Gasiorowski and Boguslaw Bagsik struck with the Polish State Bank PKO BP by the end of 1990, when he deposited 600 billion zloty (equivalent of 60 million US$) for 5 yr, had been made on assumption that current interest rates were on a level of 80% p.a..

"Temperature" of the Gasiorowski - Bagsik Oscillator 

In their article, Prof. Edward Piotrowski and Prof. Skladkowski developed a thermodynamic analogy of financial market games (Black-Scholes Formula for Options Trading). They applied that apparatus to our Gasiorowski-Bagsik Oscillator model assuming the difference of the interest rates to be 30%. Each loop of the Bagsik Oscillator led to riskless profit and everyone who had an understanding what is the meaning of a huge deviation from the IRP, as was the case of Poland, was in a position to exploit it and make a huge profit. Consider Gasiorowski-Bagsik’s deal mentioned above. By the end of 1990 Gasiorowski-Bagsik had deposited an equivalent of 60 million US$ for 5 yr. With the interest rates at a level of 80% p.a. it would lead to the multiplication of the deposited capital to about 50 times. With a bank certificate to the amount equivalent to 3 billion US$ one could play any financial game one pleased. But suppose that the interest rates at that time were not 80% but 40% as Piotrowski and Skladkowski would prefer. In such a case a certificate possible to obtain from the Polish State Bank would amount to not 3 billion US$ but to a figure 10 times lower. How big a loan one could obtain for a state bank certificate amounting to 300 million US$? Whatever be the answer to this question every loop of the "oscillator", i.e.: exchange—deposit in Poland—exchange, would lead to 30% p.a. gain. In fact, the inventors of the "oscillator" revealed their secrets themselves. They also gave it an imaginative name: "B.G. Moneytron" (B&G for Bagsik and Gasiorowski). In their words it consisted of repeated "loan-deposit oscillations within the framework of an international arbitrage". In the same place they boast that this "moneytron" resulted in magnification of the invested capital by 18 000% within 1 yr.

P&S 1.93 Oscillator

Prof. Edward Piotrowski and Prof. Skladkowski (P&S) come up with a sophisticated scheme of making fortunes in the realities of the beginning of the last decade in Poland, which they call "sbO 1.93". The essence of their "oscillator" was to exploit hyperinflation of those years, which, according to their data, amounted to nearly 600% for non-edible goods and to nearly 800% for services. Speculators could then, say at the beginning of the considered period, purchase suffcient amount of goods and/or services, by making due payment deferred till the end of the period, make enormous profits. By repeating such "oscillations" a number of times, one could generate a profit by fivve orders of magnitude ("45 000 times") bigger than the one that could be generated within the framework of the above-described "B.G. Moneytron". P&S suggest that "one could induce directors of state-owned firms to enter such formally legal but tragic in effects contracts". We were discussing in our former article is that an access to the "B.G. Moneytron" was open to everyone who had an understanding of what the interest-rate parity meant and to a substantial loan or credit. No conspiracy (e.g. no "inducement" of directors, etc.) was needed. It is worth to note that the latter could be exploited only in special circumstances of hyperinflation, the arbitrage based on marked deviation from the IRP relationship has been, and still is, used more often all over the world. The case of the recent crisis in Argentina may serve as another good example.

Concluding remarks

Problems of previously closed economies, like those of the former communist countries, are abundant. Incompatibility of financial mechanisms operating there with those normal for free markets made them exposed to easy games, to various forms of arbitrage, which people of these countries had no means of understanding and therefore were unable to oppose effectively. Some of such games were simple enough and to understand them no functional analysis, complex numbers or statistical physics are really needed. We were trying to show that the so-called Gasiorowski-Bagsik Oscillator belonged to the latter category.




_______________________________________________


Black-Scholes Formula for Options Trading

The original formula for options trading became too limited in its scope of investments and ability to leverage. In 1973, the spirit of the world moved on Fischer Black (deceased), Myron Scholes and Robert Merton, and led them to develop the 1973 "Black-Scholes Model for Options Trading"

This complex pricing model revolutionized how options could be used. It expanded the scope of investments to include a multitude of financial instruments, and dramatically increased the user's leveraging ability. In other words, more fractional reserve type debt could be created out of nothing to buy or sell investment assets, which further enhanced the elite's ability to manipulate the markets. The Black-Scholes Model is flexible enough to do almost anything with. When applied to the advances in computer processing and telecommunications, this formula virtually created a multi-trillion dollar investment market out of thin air.

References:


[1] M. Baxter, A. Rennie, Financial Calculus, Cambridge University Press, Cambridge, 1996.
[2] B. Connolly, The Rotten Heart of Europe: The Dirty War for Europe’s Money, Faber & Faber, London, Boston, 1995.
[3] M. Dakowski, J. Przystawa, Via bank i FOZZ, Antyk, Warszawa, 1992 (in Polish).
[4] J. Przystawa, M. Wolf, Physica A 285 (2000) 220–226.
[5] E.W. Piotrowski, J. Skladkowski, Physica A 301 (2001) 441–448.
[6] E.W. Piotrowski, J. Skladkowski, Acta Phys. Pol. B 32 (2001) 597.
[7] http:/info.fuw.edu.pl/donosy/archiwum/
[8] Zarzadzenie Prezesa Narodowego Banku Polskiego nr 1989 z 20 grudnia 1989, Dz.Urz. NBP.89.7.15.
[9] J. Diatlowicki, Polityka 25 (1994).
[10] A. Kwiatkowska, T. Rudomino, Kto sie boi Art. B? Polska Oficyna Wydawnicza BGW, Warszawa, 1997 (in Polish), p. 59.